Czy wiedzieliście, że zęby mają swoje własne „kierunkowskazy”? Dzięki nim dentysta, patrząc na samo zdjęcie RTG, potrafi od razu rozpoznać, czy dany ząb pochodzi z prawej, czy z lewej strony Twojej buzi. To zasługa tzw. cechy Mühlreitera. Brzmi skomplikowanie, ale w praktyce to czysta natura – korzenie zębów zazwyczaj delikatnie wyginają się w stronę tyłu jamy ustnej. Na zdjęciu od naszej lek. dent. Drobińskiej widać to idealnie: korzenie „uciekają” w lewo, co daje nam jasny sygnał, że mamy do czynienia z prawą stroną szczęki!
Ale to nie koniec ciekawostek na tym obrazku! Przyjrzyjcie się uważnie miejscu, gdzie nasza wyleczona kanałowo „siódemka” styka się z sąsiednią ósemką. Widzicie ten szary cień? To niestety podstępna próchnica, która postanowiła po cichu zaatakować ząb mądrości. Takie ubytki są często niewidoczne „gołym okiem” podczas uśmiechania się do lustra, dlatego właśnie RTG jest naszym najlepszym przyjacielem w wykrywaniu problemów, zanim zaczną boleć.
Warto czasem zajrzeć „pod maskę” i sprawdzić, co słychać w miejscach, których nie widać na pierwszy rzut oka. Natura jest fascynująca, a nowoczesna diagnostyka pozwala nam dbać o Wasze uśmiechy z niezwykłą precyzją!